Znajdzie się cela dla dewelopera – Łosiowe Błota, małe podsumowanie

W sobotę niesamowicie nas zaskoczyliście. Mieliśmy nadzieję, że na naszym spotkaniu w proteście przeciwko zabudowie terenu przy rezerwacie Łosiowe Błota (osławiona działka 180) pojawi się sporo osób, ale nie spodziewaliśmy się, że będzie Was, jak doliczyły się niektóre media, ok. 200! Wspólnie wyraziliśmy protest przeciwko niezgodnym z prawem i jakimkolwiek dobrym obyczajem działaniom dewelopera. Bardzo Wam za to dziękujemy! Dziękujemy także niestrudzonej inicjatywie „Nie dla zabudowy Lasu Bemowskiego”*, bo bez niej… no właściwie nie byłoby niczego.

Ktoś mógłby powiedzieć, że takie protesty niewiele dają, bo w czym mogłoby pomóc pokrzyczenie w lesie? Ale ten spacer z transparentami  (zarówno tymi przygotowywanymi samodzielnie, jak i zaprojektowanymi przez naszego nieocenionego Mocka) był niezwykle ważny – jako wyraz oddolnego protestu, dbałości o przyrodę i, wreszcie, wsparcia dla osób, które działają na szczeblu instytucjonalnym. Pokazaliśmy siłę i to, że mieszkańcy i mieszkanki Starych Babic, Janowa, Bielan, Bemowa i – po prostu – Warszawy i okolic (wiemy, że część z Was przyjechała z odległych rejonów, tym bardziej się Wam kłaniamy!) nie są obojętni na los rezerwatu i jego mieszkańców.

Licznie dopisali też przedstawiciele mediów (dziękujemy!), dzięki czemu sprawa nabrała jeszcze większego rozgłosu. Rezultatem wcześniejszych i późniejszych wydarzeń jest zasłużona (zła) sława dewelopera, już o zasięgu ogólnopolskim, a także wynikające z niej przykre dla niszczyciela lasu konsekwencje, by wymienić tylko niektóre**:

  • opinię RDOŚ i zawiadomienie przez nią policji i nadzoru budowlanego;
  • negatywne stanowisko „braci w deweloperce” z PZFD;
  • zawiadomienie prokuratury przez Ministra Środowiska;
  • naradę w Ministerstwie Rozwoju z udziałem Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Głównego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego oraz przedstawicieli policji. W spotkaniu uczestniczył wójt gminy Stare Babice, Sławomir Sumka, czyli osoba, która na gruncie formalnym w sprawie robi rzeczy najlepsze i #eleganckie oraz – mamy nadzieję – najskuteczniejsze;
  • no i wreszcie – wisienka na torcie dotychczasowych zdarzeń – dziś po południu prokurator nadzorujący śledztwo wszczęte po zawiadomieniu wójta, wystąpił do nadzoru budowlanego o wstrzymanie wszelkich prac na budowie osiedla w otulinie Kampinoskiego Parku Narodowego.

Życzymy wszystkim deweloperom, którzy mają w głębokim poważaniu przepisy prawa oraz interes sąsiadów (dwu- lub czworonożnych) takiego samego powrotu karmy, jaki spotkał firmę chcącą budować w Lesie Bemowskim. Niech ich dunder świśnie, a my sprawy oczywiście nie odpuszczamy i będziemy ją dla Was dalej monitorować!

 

fot. Aleksandra Krugły

* organizatorzy protestu: NIE dla zabudowy Lasu Bemowskiego, Pańska Skórka, Bemowiacy, Towarzystwo Krajoznawcze Krajobraz, wzmianka honorowa: Tytus Kiszka i Mieszkańcy Gminy Izabelin za wspierające wydarzenie „Przejazd rowerami na protest Łosie tak! Deweloperzy nie!”.
** Dla porządku i aby uniknąć złośliwych komentarzy oraz oskarżeń o przypisywanie sobie zasług (tak, serio, pojawiają się już i takie) – część z wydarzeń miała miejsce jeszcze przed sobotnim protestem, co nie zmienia faktu, że bez wątpienia byliście wspaniałymi katalizatorami i katalizatorkami tego, co stało się dalej.

Co sądzisz? Skomentuj!