Tajemniczy ogród przy Wileńskiej 13

Autorka: Maria Bobowska, Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Pomocy Q Zmianom

Od roku i 7 miesięcy staramy się o remont lokalu w oficynie przy Wileńskiej 13. To jest rok walki o wyłączenie totalnie zdemolowanego lokalu spoza procedury konkursowej i 7 miesięcy proszenia o pozwolenie na jego remont. Po co? Chcemy stworzyć centrum aktywności społecznej, ale potrzebujemy wsparcia. To już ostatnie dni akcji Pobudzania do życia Wileńskiej 13 na platformie Polak Potrafi!

Jako zespół Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju i Pomocy Q Zmianom działamy od 10 lat. Również na Pradze Północ i tutaj widzimy też miejsce realizacji swojej misji – otaczania wsparciem każdego, małego i dużego, aby mógł zmieniać siebie i świat wokół. Teraz walczymy o Wileńską 13. Co to oznacza w praktyce?

Składanie pism, próśb, wyjaśnień, sprostowań. Wileńska 13 objęta jest opieką konserwatora zabytków i to z nim najczęściej się kontaktujemy. Lokal jest w opłakanym stanie. Musimy wymienić instalacje, założyć ogrzewanie, położyć podłogi, wyburzyć ściany i wymienić okna.

Te ostatnie bardzo upodobał sobie konserwator zabytków, gdyż zalecił nam renowację oryginalnych lub wymianę na nowe, ale „w stylu”. We wszystkich innych oknach w kamienicy lśnią plastikowe ramy. Zwróciliśmy uwagę na to konserwatorowi, ale dostaliśmy odpowiedź: przecież nie będę sprawdzać, czy wszyscy mieli na to pozwolenie!

Paradoksalnie, tańsza jest dla nas renowacja starych ram (ok. 10 000 zł netto) niż odtworzenie ich w stylu (40 000 zł netto). W Stowarzyszeniu Q Zmianom prowadzimy głównie projekty społeczne, nie mamy działalności gospodarczej. Postanowiliśmy, więc prowadzić akcję na Polak Potrafi. Zostały ostatnie dni i ciągle otrzymujemy wsparcie od ludzi.

Wydaje się, że głównie doceniają naszą akcję ratowania od zapomnienia, grzba i kurzu miejsca z duszą. Przed wojną w naszym lokalu mieszkali artyści warszawscy, po wojnie znajdowała się biblioteka. Chcemy kontynuować tradycje tej przestrzeni. Zapraszać dzieci z podwórka i pokazywać, że wybijanie szyb w naszym lokalu, to tylko jeden ze sposobów spędzania wolnego czasu. :)

W ramach tygodnia obywatelskiego posadziliśmy razem kwiaty na podwórku. Chcemy wspólnymi siłami stworzyć tam piękny, a może nawet trochę tajemniczy ogród. Ludzie czują, żę to jest dobre i dlatego nam pomagają.

Co sądzisz? Skomentuj!