Tag archive for filozofia

Wielokrotnego użytku

Wielokrotnego użytku

Gdyby na Łopuszańskiej mieszkały żaby to byłaby to ulica Ropuszańska. Wyobrażam sobie ludzkich rozmiarów płazy na ulicach, chodnikach i ścieżkach rowerowych. Widzę je także pod sklepami monopolowymi i kramami z kwiatami… Robi się coraz chłodniej i wilgotniej czyli właśnie jak lubią żaby. W ropuszym gronie…


CZYTAJ CAŁOŚĆ →

Coś dzikiego zaraz obok. Rozmowa z Urszulą Zajączkowską.

Coś dzikiego zaraz obok. Rozmowa z Urszulą Zajączkowską.

O odkrywaniu miejskiej przyrody, roślinnych „sekcjach zwłok” i poetyckim spojrzeniu na naukę rozmawiamy z Urszulą Zajączkowską – autorką książki „Patyki, badyle”.  Mateusz Kaczyński: Co widzisz, kiedy chodzisz po Warszawie i patrzysz na chodniki i zagajniki? Urszula Zajączkowska: Widzę walkę.  Z przestrzenią i brakiem wody, z…


CZYTAJ CAŁOŚĆ →

Święty dzień

Święty dzień

O poranku trasą szybkiego ruchu szły pielgrzymki. Sznur wiernych ciągnął w kierunku obwodnicy miasta. Maszerowali w rytm maryjnych pieśni. Kierowcy na nikogo nie trąbili. Był to w końcu święty pochód. Jechałem rowerem w przeciwnym kierunku, ale od bogobojności nie udało mi się uciec. Na małej…


CZYTAJ CAŁOŚĆ →

Cola dla Elvisa

Cola dla Elvisa

Raz na kwartał, raz na sześć miesięcy, raz na rok… trafi się ktoś taki  jak Elvis z Saskiej Kępy i usiądzie obok ciebie w wietnamskiej restauracji. Osobnik pełen werwy i swobody. Król życia w każdym calu. Wyprzedziłem go o niecała minutę. Spieszyłem się, bo była…


CZYTAJ CAŁOŚĆ →

Majaki

Majaki

Wola rządzi się własnymi prawami. Do nocnego markeciku weszło małżeństwo z pobliskiego bloku. Poszukiwali piwa. Nagle ktoś zaczął energicznie pukać przez szybę. Dostrzegła ich para znajomych. – Pukamy przez okienko, a wy nas nie widzicie. – powiedziała znajoma żona. – Niczym ułani. – odpowiedział znajomy…


CZYTAJ CAŁOŚĆ →

Page 1 of 7 1 2 3 4 5 ... Last →