PAŃSKA KULTURKA #40

Powiedzmy to sobie szczerze – wiosna w tym roku leci sobie w kulki. Majówka zresztą też: zamiast, jak zwykle, wypaść gdzieś w środku tygodnia, jak na złość umiejscowiła się w weekend, który przecież i tak dla większości z nas jest wolny. Skoro pogoda i kalendarz sprzysięgły się przeciwko ludowi pracującemu stolicy i nawet nie ma sensu wyjeżdżać, Pańska Kulturka spieszy Wam z pomocą. Bo aura może jest nieciekawa, ale ciekawych wydarzeń kulturalnych w ten weekend w Warszawie nie brakuje. Wszystkich, którzy wolą moknąć w betonowej dżungli niż w prawdziwym lesie, zapraszamy do lektury…

 

MAJÓWKI PLENEROWE

KUL1

mat. organizatora

Większość miejscówek plenerowych słusznie odłożyła otwarcie na drugą połowę maja. Bo wiadomo – w ten weekend i ludzi mało, i pogoda prawdopodobnie jak na powyższym zdjęciu z Cudu nad Wisłą. Niemniej, jak widać na owym zdjęciu, przy odpowiednim podejściu nawet słota niestraszna. Dlatego też Cudowna Majówka zaprasza w tym roku na dwa dzienne wydarzenia. Jutro od 11.00 do 17.00 festiwal wege żarcia z udziałem kucharzy z wielu bezmięsnych knajp. W niedzielę od 17.00 zaś produkować się będą trzej zacni stand-uperzy: Antoni Syrek-Dąbrowski, Bartek Walos i Czarek Jurkiewicz. Czy będzie cudownie? O ile nie będzie śnieżyć, pewnie tak. ;)

Na pewno niezbyt cudownie udaje się dzisiejszy piknik w Iskrze. Na szczęście ten lokal na Polu Mokotowskim posiada sporą piwnicę klubową, gdzie można schronić się przed majowymi cyklonami, orkanami i tajfunami. Trochę szkoda, bo organizatorzy zaplanowali w ciągu dnia masę ciekawych atrakcji – od gier planszowych, przez softball, futbol amerykański i frisbee. Cóż, pozostaje mieć nadzieję, że pogoda dopisze jutro lub chociaż pojutrze. Jeśli nie, zawsze można wpaść na wieczorne sety djskie różnych znanych i lubianych. Więcej informacji o iskrzącej piorunami majówce tutaj.

Najciekawiej spośród miejskich majówek zapowiada się Warsiaska Majówka, organizowana przez Sen Pszczoły. Mimo naszej awersji do nadużywania przymiotnika „warsiaski”, trudno w tym wypadku nie oddać organizatorom honoru co do adekwatności tego określenia. Wycieczki po Grochowie i Saskiej Kępie, wykłady i prelekcje o gwarze warszawskiej, uliczni muzykanci, szulerzy, potańcówki w rytm starych szlagierów, to tylko niektóre z wielu atrakcji, które czekają na Was w ciągu najbliższych trzech dni w nowej siedzibie klubu przy Grochowskiej 301/305 i jej okolicach. Szczególnie oczywiście polecamy jutrzejszy koncert naszych Przyjaciół – Teściowej i Zięcia, którzy zedebiutowali z fasonem na pierwszych urodzinach naszego bloga w zeszłym roku!

POD DACHEM

Dla tych, którzy nie chcą ryzykować rażenia gniewem Zeusa, czy zwykłego przemoknięcia, mamy kilka ciekawych propozycji koncertów w przytulnych wnętrzach klubów.

kul 2

mat. organizatora

Najciekawszą ofertę koncertową w długi weekend przygotowały siostrzane kluby przy 11 Listopada 22. W Chmurach dzisiaj kolejna edycja Kick out the jams!, czyli cyklu dla fanów szeroko rozumianej rockowej sceny alternatywnej. Od 21.00 wystąpią aż trzy zespoły – surf-garażowi Corners z L.A., warszawskie Oslo Kill City i Niemoc z Zielonej Góry. Po koncertach rokenrolowy after zapewnią Polish Punks, a to wszystko za jedyne 2 dychy. Jedyne!

Następnego dnia, w sobotę, w Chmurach idą na rekord – 5 artystów, w tym paryski songrajter Miles Oliver, izraelski trash-pop w wykonaniu Dane Joe, francuski duet The Absolute Never oraz dwa polskie supporty. Cała ta plejada zagra dla Was od 19.00 za jedyne 15 zł. To taniej niż dzień wcześniej!

kul 3

mat. organizatora

W Hydrozagadce w sobotę też sporo się dzieje. O 19.30 premiera najnowszego tomiku poetyckiego Kuby Przybyłowskiego vel Malinowskiego, wydanego nakładem Lampy i Iskry Bożej. Błyskotliwą rozmowę z autorem okrasi koncert zespołu, określonego przez właściciela klubu „najgorszą kapelą, jaka kiedykolwiek u niego zagrała”, co jest recenzją znaczącą, biorąc pod uwagę bogatą ofertę koncertową Hydrozagadki. Dla tych, którzy nie chcieliby sprawdzać, czy Starego są aż tak straszni, jak ich malują, po koncercie imprezę rozpęta nasz ulubiony kolektyw djski Piosenka jest dobra na wszystko, w którym zupełnym przypadkiem udziela się dwóch redaktorów PS. Hihi.

 

kul 4

mat. organizatora

Fanów klubowych brzmień na pewno usatysfakcjonuje sobotnia wizyta w klubie Miłość. Zagrają tam trzej znakomici didżeje, diggerzy i promotorzy – Grobel, Jealo i Najar. Tych panów przedstawiać nie trzeba, każdy szanujący się fan dobrych potańcówek wie, że ich pseudonimy są standardem jakości. Muzycznie tym razem przeniosą nas w egzotyczne rejony, co świetnie dopełni tropikalnej aury tej majówki.

 

I to by było na tyle.

Jeśli chodzi o kolejne dni, warto na pewno zajrzeć do Miłości jeszcze 6 maja o 20.00 na koncert nu-jazzowego Portico. Zwłaszcza, jeśli nie wybieracie się na festiwal Tauron Nowa Muzyka, gdzie londyńczycy dadzą swój drugi koncert w Polsce.

Życzymy Wam udanej i niezbyt zimnej majówki

Redakcja PS

 

 

 

 

 

 

Co sądzisz? Skomentuj!