PAŃSKA KULTURKA #23

Tak to już jest, że im zimniej robi się na zewnątrz, tym więcej wydarzeń ściąga nas do wnętrz klubów, galerii, kin, teatrów oraz wszelkich innych miejsc, gdzie możemy ogrzać nie tylko nasze zmarznięte członki, ale również serduszka, spragnione ciepłej duchowej strawy. Listopad wreszcie pokazał swoje prawdziwe oblicze i z pewnością większość z Was marzy tylko o tym, by grzać się w domowym zaciszu i nie wyściubiać nosa z domu. Warto jednak to zrobić, bo najbliższy tydzień obfituje w wydarzenia naprawdę gorące. A więc wdziewamy ciepłe palta, czapki i szaliki – i ruszamy na spotkanie z kulturą!

cjg

PIĄTEK 28.11

Zaczynamy w samym centrum miasta, w Pałacu Kultury i Nauki, który na najbliższe trzy dni przejmą muzycy, producenci, właściciele wytwórni, dziennikarze muzyczni, eksperci oraz melomani, zwani potocznie publicznością. 28go listopada już po raz czwarty ruszają Europejskie Targi Muzyczne Gazety Co Jest Grane. Jak zwykle organizatorzy szykują moc muzycznych i okołomuzycznych atrakcji. Hedlajnerami koncertowej części Targów są co prawda wyłącznie polscy artyści, co może być zawodem, wziąwszy pod uwagę „europejskie” ambicje organizatorów. Są to zespoły dość dobrze znane polskiej publiczności, ale jeśli jednym z celów jest promocja polskiej muzyki, to w porządku. Gościom z zagranicy występy Artura Rojka, Fisza i Emade czy Ani Rusowicz powinny przypaść do gustu. Dużo ciekawiej od części artystycznej zapowiadają się panele dyskusyjne. Będziecie mogli porozmawiać o poskim punku, fenomenie disco-polo albo o tym, jak promować muzykę poważną. Nas najbardziej zaciekawiła niedzielna propozycja: „Klubokawiarnie narzędziem rozwoju kultury, czy tylko sposobem na biznes?”. Odpowiedzi na to istotne i dobrze postawione pytanie będziemy szukać ostatniego dnia Targów, w niedzielę o godzinie 17.30 w Sali Tiereszkowej.

Aha! Ci z Was, którzy chcieliby wybrać się w ten weekend do PKiNu, ale nie mają z kim zostawić swoich pociech – niech koniecznie wezmą je ze sobą! Dla najmłodszych organizatorzy przygotowali specjalną strefę, w której będzie się działo równie dużo i ciekawie, co w części „dorosłej”.

coming out

mat. organizatora

O ile Targi Co Jest Grane z pewnością zdominują kulturalny weekend w Warszawie, tak jak pałac im. Stalina od 1955 roku dominuje krajobraz Warszawy, o tyle nie jest to na pewno jedyne duże wydarzenie warte Waszej uwagi. Oto bowiem już dziś wieczorem możecie być świadkami jednego z najciekawszych „coming outów” w historii stolicy!

O godzinie 18.00 w nowootwartej przestrzeni Małachowski Square (przy placu Małachowskiego 2) już po raz 6ty odbędzie się wernisaż wystawy najlepszych prac dyplomowych warszawskiej ASP. Coming Out wykonają studenci 8 wydziałów tej szacownej uczelni. Wystawa ruszy dopiero 7 grudnia, więc jest szansa zdobyć +10 do hipsterstwa. Dodatkowo, bardzo interesująco zapowiada się koncert Przemka Ostaszewskiego, który pod pseudonimem Osmo Nadir wykona recital na specjalnie stworzonej maszynie scenicznej – The Rite Machine. Ale to nie koniec wrażeń – o godzinie 21.00 przenosimy się do mieszczącej się w piwnicach ASP Eufemii na oficjalne after party. Zagrają dwie stołeczne kapele – The Saturday Tea i Oslo Kill City, a potem do tańca indie oraz chamski pop z płyt kompaktowych zaserwuje Wam kolektyw Piosenka Jest Dobra Na WszystkoFakt, że dwóch członków redakcji należy do tego djskiego kwartetu to oczywiście zupełny zbieg okoliczności. ;) Aha, najważniejsze! Wstęp na wystawę i after – wolny!

 

SOBOTA 29.11

Napisać o tym koncercie, że to sensacja, to jak nie napisać nic. W Teatrze Wielkim, na jednej scenie wystąpią obok siebie Krzysztof Penderecki, Beth Gibbons (wokalistka Portishead), Bryce Dessner z grupy The National oraz gitarzysta RadioheadJonny Greenwood. W repertuarze utwory gigantów polskiej muzyki współczesnej – wspomnianego już Pendereckiego oraz Mikołaja Góreckiego i Witolda Lutosławskiego. Do tego inspirowane twórczością Pendereckiego kompozycje Dessnera i Greenwooda na dokładkę.  W zasadzie ten akapit można by zakończyć malowniczym opisem zazdrości, którą odczuwam wobec wszystkich, którzy jakimś cudem zdobyli bilety na to niezwykłe wydarzenie. Ale zamiast tego może warto wybrać się w sobotni wieczór przed 19.00 pod Teatr Wielki  i liczyć na łut szczęścia i własny urok osobisty… My zamierzamy tak zrobić w każdym razie ;).

butoh

mat. organizatora

Ci, którym nie w smak wystawanie pod gmachem Teatru Wielkiego, mogą skierować swoje kroki do innego przybytku Melpomeny – Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego, gdzie o godzinie 18.00 odbędzie się wernisaż wystawy Świat Butoh Kazuo Ohno. Butoh to współczesny japoński gatunek performatywny, stworzony na styku tańca, teatru, ale też całościowa postawa, łącząca specyficzny sposób pracy, estetykę, dramaturgię, filozofię. Jednym z twórców tej sztuki jest bohater zabranych fotografii – Kazuo Ohno. Wstęp na wystawę jest wolny, odbędzie się również dyskusja na temat butoh i jego percepcji w Polsce . Jeśli zainteresuje Was ta niezwykłą odmiana teatru, to Instytut ma dla Was kolejną propozycję – we wtorek 1 grudnia o godzinie 19.00 wystąpi z programem „Ziarno Emocji” Atsushi Takenouchi – jeden z najsłynniejszych żyjących tancerzy butoh. Bilety w cenie 20 i 40 pln.

Pozostańmy jeszcze na chwilę w orbicie performensu. Ciekawie zapowiada się spektaklWylinka” autorstwa Marii Stokłosy i Wojtka Ziemilskiego. Zresztą przytoczmy fragment materiałów organizatora: „Materią spektaklu „Wylinka” jest to, co istnieje pomiędzy trójką performerów – sposób, w jaki są razem. Początkiem jest folia. Jej obecność łączy performerów, wyznacza zadania. Dzięki niej mogą przeżyć doświadczenie posiadania wspólnej skóry. Ostatecznie tę funkcję przejmuje ruch. Ruch pozwala zacierać granice między tym, co moje, a tym, co na zewnątrz, to on tworzy wspólnotę tempa i kształtu.” Brzmi jak typowe, performatywne pierdu-pierdu, ale prawie pół tysiąca osób, które zapowiedziały swoje przybycie do Muzeum Sztuki Nowoczesnej na godzinę 19.00 nie mogą się mylić. Co nie?

Tym, którzy w sobotę nie szukają aż tak podniosłych przeżyć jak butoh i Górecki, za to chcieliby napić się w smacznego drinka w przyjemnych okolicznościach przyrody, a do tego potupać nóżką do dobrej muzyki, sugerujemy odwiedzić barStudio. Andrze18.00jkową imprezę muzycznie oprawi tam brzydsza połówka duetu HHM Piotr Mika, a okolicznościowe wróżby ma zapewnić reprezentacja magazynu Zwykłe Życie. Start o 22.00, wstęp 10 pln.

NIEDZIELA 30.11

Na niedzielę tylko jedna propozycja ale za to morowa, warszawska. O godzinie 18.00 w Skwerze przy Skwerze Hoovera wystąpi Teatr Pijana Sypialnia ze spektaklem Wodewil Warszawski„Roztańczone i rozśpiewane widowisko muzyczne z piosenkami starej Warszawy”, oparte na XIX-wiecznej operetce Feliksa Szobera „Podróż po Warszawie” – wygląda na propozycję, która usatysfakcjonuje wszystkich miłośników naszej pięknej stolicy w nienaznaczonym jeszcze piętnem wojny wydaniu. Bilety w cenie 30 pln.

kulturka 9

 

CZWARTEK 4.12

Zapowiadaliśmy, że w weekend będzie w Warszawie gorąco, ale najbardziej „hot” wydarzenie czeka na Was w czwartek. Polecaliśmy już dawno temu w Kulturce burleskowe popisy zespołów żeńskich, ciesząc się, że ta zapomniana forma teatralno-kabaretowa wraca do łask. Tymczasem w czwartek (oraz piątek), o godzinie 20.00 na scenie Teatru Druga Strefa przy ulicy Magazynowej 14A, po raz pierwszy w Polsce będziecie mogli zobaczyć BOYLESQUE SHOW! Jeśli niestraszne Wam zmierzenie się z „całą skalą postrzegania męskości”, jeśli nie reagujecie alergicznie na słowo „gender”, a dodatkowo macie odpowiednią dozę dystansu i poczucia humoru – to wybierzcie się koniecznie! Trochę odstrasza niestety cena biletów – 50 pln. Ale w niektórych miejscach za męskie rozbieranki trzeba by pewnie zapłacić dużo więcej…

PS.: Dwa dni temu, w Domu Spotkań z Historią przy ulicy Karowej odbył się wernisaż wystawy bardzo ciekawego projektu „Stolica pod lupą”połączony z premierą wersji drukowanej „Zeszytu spacerowego szlakiem warszawskich detali i drobiazgów”. Wystawa potrwa od 27-go listopada do 8-go grudnia 2014 i gorąco zachęcamy do jej odwiedzenia. Sami jeszcze nie byliśmy, ale DSH już od dawna stanowi markę jakości, więc polecamy w ciemno!

Udanego ostatniego weekendu listopada życzy

Redakcja PS

 

 

 

 

Co sądzisz? Skomentuj!