Neon dla warszawy – krótki komentarz

Pomijając cały niesmak związany z kupowaniem głosów (tak, przypomnijmy i nie zapominajmy, zrobili to pani Magdalena Czapiewska i pan Karol Murlak) trochę żal mi, że projekt ze słoikami przepadł. Jest to projekt odważny, ironiczny, prowokujący. Zrealizowany mógłby świadczyć o zdrowym dystansie do siebie Warszawiaków i sam w sobie mieć wymiar, powiedzmy, po czesku terapeutyczny.

Propozycja, aby zrobić słoik symbolem Warszawy, a dokładniej negatywne reakcje na nią, obnażyły bowiem kompleksy zarówno przyjezdnych jak i rodowitych Warszawiaków. Dla przyjezdnych słoik bywa symbolem wstydliwej wioskowatości, której wielu ciągle się wstydzi, i której wielu pragnie się wyrzec. Dla rodowitych – słoik na warszawskim piedestale to policzek wymierzony w dumne stołeczne lico, symbol nieprzystający do wyobrażeń o własnej światowości i tym wyobrażeniom zagrażający. Co w kategoriach psychologicznych świadczy o niepewności co do własnej wielkomiejskiej tożsamości i o strachu przed jej podkopywaniem. Nawet (a może szczególnie) na poziomie symboliki.

Tymczasem, śmiem twierdzić, słoik jest idealnym symbolem dzisiejszej Warszawy. Warszawy takiej, jaką ona jest. To energia przyjezdnych w dużej mierze wpływa na charakter tego miasta. To z jej spiętrzania wynikają wszystkie jego błogosławieństwa i przekleństwa. Jeśli powiemy dziś, że Warszawa to miasto dynamiczne, młode, liberalne, anonimowe i anomiczne, że to miasto bogate, dające pracę i dające tzw. możliwości, miasto zakorkowane, szybkie, męczące, chaotyczne, rozłażące się i rozlewające, że to miasto piękne i brzydkie zarazem, to w dużej mierze charakter ten kształtują kolejne fale migracyjne szukające tu swojego szczęścia.

Słoik lepiej oddaje ducha dzisiejszej Warszawy niż król Zygmunt III Waza na kolumnie, Chopin w Łazienkach czy Warszawska Syrenka, o której normalny Warszawiak nawet nie pamięta, bo po cholerę miałby tam niby chodzić? A zwycięski projekt? No cóż, może mnie ktoś oświeci, ale ja tego nie rozumiem. Świetny na tagline jakiejś korporacji. Sympatyczny, pozytywny, bezpieczny. Nuda.

Co sądzisz? Skomentuj!