Nagrody Pańskiej Skórki – różowy przedmiot pożądania

Są różowe, nietypowe, i wzbudzają wiele emocji. Nagrody Pańskiej Skórki. W tym roku wybieramy my, ale i Wy. Jeśli uważacie, że jakaś osoba, inicjatywa lub organizacja szczególnie przysłużyła się Warszawie i jej mieszkańcom – zgłoście ją do konkursu. I weźcie udział w głosowaniu.

Jak co roku z okazji urodzin (tym razem już trzecich!) bloga Pańska Skórka będziemy przyznawać nagrody Pańskiej Skórki. Jak co roku chcemy wyróżnić najciekawsze warszawskich inicjatywy, najprężniejsze organizacje, najbardziej zaangażowanych społeczników. Ale również najlepszych urzędników oraz biznes, którzy sprawiają, że w Warszawie żyje się lepiej.

Skład Jury

Jak co roku do Jury zaprosiliśmy redakcje innych serwisów i blogów, a zaszczyt uczestnictwa w wyborze zrobili nam SaskaKepa.info, Warszawy Historia Ukryta, Portal Warszawski, Śledź po WarszawskuWarszawski Zwiad, Polityka Warszawska, Metro Warszawa i Okno na Warszawę.

W tym roku zaprosiliśmy też laureatów poprzednich edycji – w ten sposób do Kapituły dołaczył Jan Śpiewak z Miasto Jest Nasze, Agata Witkowska od neonu Warszawski Gazeciarz oraz firma RWE, nagrodzona również za neon – Miło Cię Widzieć.

Nagroda publiczności

Również po raz pierwszy w tym roku przyznamy, a w zasadzie Wy przyznacie, Nagrodę Publiczności. Do 17.08 zbieramy zgłoszenia. Jeśli uważacie, że jakaś osoba, organizacja lub inicjatywa zasługuje w tym roku na wyróżnienie Możecie zgłosić jej kandydaturę – koniecznie z krótkim, nawet dwuzdaniowym uzasadnieniem – na w komentarzach pod tekstem lub na naszym fejsbuku.

17.08 na fejsbuku rozpoczniemy głosowanie, i to Wy zdecydujecie, kto zgarnie różowa Nagrodę Publiczności.

Zapraszamy do współsprawstwa!

Nominacje 2016:

Wegeobiady Czwartkowe – za propagowanie i „oddolne” odkrywanie nowych vege-miejsc w Warszawie, zwiększanie świadomości vege/bio/eko i po prostu fajnych knajp w mieście

Łukasz Puchalski – sprawdził się jako Pełnomocnik ds. komunikacji rowerowej, a jego nominacja na szefa ZDM spotkała sie z entuzjazmem rowerzystów i zwolenników zrównoważonego transportu.

Kuchnia Konfliktu – cenna inicjatywa, szczególnie dzisiaj, kiedy rośnie niechęć do obcych. Świetny sposób na integracje i pokazanie ile daje nam wielokulturowość. No i pyszna szama!

Miasto Jest Nasze – za nieugiętą walkę z dziką reprywatyzacją.  MJN skutecznie wprowadził temat do debaty publicznej, a my dowiedzieliśmy się o nielegalnym zwrocie majątków, machlojach, kuratorach z egzotycznych wysp, skupowaniu roszczeń i 140-letnich spadkobiercach.

Ręce precz od Dąbrowszczaków – za przypominanie, że historia nie jest jednobarwna, że narracja historyczna nie powinna zmieniać się doraźnie po każdych wyborach. Za obronę pamięci, tradycji i nazewnictwa ulic.

Centrum Architektury – za wybitną działalność wydawniczą. Wreszcie można po polsku, w świetnych wydaniach przeczytać teoretyków architektury (Le Corbusier, Jane Jacobs). Propsujemy również wydawnictwa Och, Żol, Mok, Sas.

Nocny Market – Kto by pomyślał, że opuszczony dworzec w pobliżu pl. Zawiszy będzie najgorętszym miejscem w Warszawie 2016? Masa dobrego (choć drogiego) jedzenia, ludzie i neony. Byliśmy, jedliśmy. Mimo cen – propsujemy.

Kooperatywa spożywcza dobrze – za dynamiczny rozwój inicjatywy spółdzielczej i danie warszawiakom alternatywy dla biedronek, żabek i małpek. Za zwrócenie uwagi na dostawców i promocję dobrej jakości produkty.

Upamiętniaj godnie – Bo wreszcie ktoś powiedział to, co od dawna powinno zostać powiedziane. Powstanie Warszawskie to narodowa tragedia, a nie lokalny odpust.

Dzielnica Wisła – Narzekaliśmy na tempo robót na bulwarach, ciągle narzekamy na brak toalet… ale Dzielnicy nominacja się należy. Miasto faktycznie sporo i niegłupio robi by ożywić oba brzegi, z szacunkiem dla przyrody.

AKS Zły – W końcu można być kibicem nie wstydząc się za „braci po szalu” grożących „lewakom” szubiennicą pod flaga „White Legion” i celtyckim krzyżem.

Plac Defilad – Niemożliwe stało się możliwe. Tam, gdzie hulał wiatr, dziś tętni życie. Przynajmniej w wakacje.

Budżet Partycypacyjny – Mimo krytyki – wart nagrodzenia, bez niego wiele pomysłów i inicjatyw nie mogłoby być zrealizowanych. Budżet trzeba usprawnić, na pewno nie likwidować.

Co sądzisz? Skomentuj!