Mundial po warszawsku

Minęło już 11 dni od otwarcia Mistrzostw Świata i można powiedzieć, że Warszawa tęskni za Euro 2012. Mimo że jest to bolesne wspomnienie sportowe, wiele osób nawet niezainteresowanych piłką nożną chciałoby wraz ze znajomymi poczuć powiew brazylijskiej samby nad Wisłą. Reprezentacje z całego świata, hymny narodowe, łzy szczęścia i łzy porażki, Szpakowski, nadzieje, wzloty i upadki, osobiste historie piłkarzy i trenerów, WAGs, Jacek Gmoch, ośmiornice, Boniek Garcia, Kalisz z Algierii zwany Halliche, rywalizacja i emocje związane z grą na najwyższym poziomie. Mogłoby się wydawać, że ma to niewiele wspólnego z Warszawą, a jednak warszawiacy chcą w tym uczestniczyć. W weekend otwierający mistrzostwa otrzymałem sporo pytań dotyczących tego, gdzie można obejrzeć mecze mistrzostw. Nie miałem pojęcia o takich miejscach, bo nie istniały. Ponieważ jednak pytanie powracało jak bumerang, postanowiłem przetestować parę miejsc i popytać na mieście, gdzie można wyjść ze znajomymi i stworzyć swoją strefę kibica, zwłaszcza że pogoda nie sprzyja plenerowym rozrywkom. Na szczęście właściciele knajp pozytywnie zareagowali na zapotrzebowanie mundialowych emocji, coraz liczniej oferując warszawiakom możliwość oglądania meczy! Tak więc przed nami zostało jeszcze 20 dni mistrzostw, w tym ostatnia runda fazy grupowej i droga do finału, a mecze te można oglądać w:

mundial_1

 

* ISKRA Pole Mokotowskie – (Wawelska 5);

* Temat Rzeka – (plaża przy moście Poniatowskiego);

* 500Palet – (Gęsta, Skwer S. Jankowskiego „Agatona”) – wstęp mają tylko hipsterzy;

* Pomost 511 – (Bulwar Flotylli Wiślanej, przy pomniku sapera);

* Champinons (Jerozolimskie 65/79)– chyba jedyny bar sportowy w Warszawie;

* Eufemia (Krakowskie Przedmieście 5)– wydawałoby się, że jest to ostatnie miejsce, gdzie będzie można obejrzeć mistrzostwa, a jednak swoją najbardziej hipsterską wersją mundialu zaskoczyła nas pozytywnie. Klimat, niczym z brazylijskiej faveli!;

* Skandal Bistrobar (Sienkiewicza 4)– możesz tam dobrze zjeść, napić się i kibicować z pełnym brzuchem;

* Między Bułkami (Jerozolimskie 23) – obejrzysz mecz i zjesz burgera;

* Five restaurant (Grzybowska 5) – pizza, browar i mecz;

* Bar Warszawa (Krakowskie Przedmieście 79/pl. Zamkowy) – bistro bar z wódką za 4 zł;

* Źródełko (Pod trasą Łazienkowską)

* Parana (Marszałkowska 68)

* Ogródek na rogu ulicy Szanajcy i Namysłowskiej przy bazarku;

 

Czekam na Wasze propozycje!

Co sądzisz? Skomentuj!