Mamut na stacji

Czy widzieliście kiedyś mamuta na stacji metra? Założymy się, że nie! Tymczasem szczątki potężnego zwierzęcia znaleziono podczas budowy stacji Płocka, a dwójce miejskich przewodników marzy się, by warszawiacy mogli je oglądać na peronie. Rozpoczęli kampanię w celu wyeksponowania ich w miejscu, gdzie zostały wykopane.

Maria Pawlak i Piotr Hummel z inicjatywy WAWstep są na co dzień jako przewodnikami i edukatorami pokazującymi Warszawę mieszkańcom i turystom. Gdy usłyszeli o niezwykłym znalezisku dokonanym podczas budowy metra na Woli od razu zaczęli się zastanawiać, jak przybliżyć historię mamuta warszawiakom. Wpadli na prosty pomysł: najlepiej by było wyeksponować jego szczątki na stacji, którą codziennie będą przejeżdżać tysiące ludzi. Liczą na Wasze podpisy pod petycją online, które mogą pomóc im przekonać do pomysłu władze miasta, Muzeum Archeologicznego i zarząd metra. Ale zacznijmy od początku!

3 grudnia 2018 roku w okolicy stacji Płocka na Woli budowniczowie II linii metra odkopali pozostałości mamuta lub słonia leśnego. Według wstępnych informacji szczątki mogą pochodzić nawet sprzed 100-120 tysięcy lat. Znalezione kości zostały wydobyte i oczyszczone przez archeologów. Jak powiedział Wojciech Brzeziński (dyrektor Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie) teraz przeprowadzona zostanie seria badań, m. in. DNA, które pomogą ustalić gatunek zwierzęcia oraz okoliczności jego śmierci. Niewykluczone, że pod mamutem (bądź słoniem leśnym) załamała się tafla lodu skuwającego wielkie jezioro. Tak, w epoce lodowcowej woda pokrywała sporą część dzisiejszej zachodniej części Warszawy.

Dyrektor zdradził, że prawdopodobnie szczątki zostaną wyeksponowane w Muzeum Archeologicznym. To świetna informacja, choć organizatorzy akcji obawiają się, że w praktyce stosunkowo niewiele osób wybierze się na ekspozycję. Chcieliby przekonać zarząd metra oraz władze miasta do wystawienia niezwykłych kości na tej samej stacji, przy której zostały znalezione. Jeżeli pokazanie oryginalnych szczątków nie byłoby możliwe, można wyeksponować ich kopie (odlewy) lub stworzyć inną formę artystyczną (np. płaskorzeźbę), bądź instalację multimedialną.

Podobne praktyki mają miejsce na wielu stacjach na całym świecie.  Monachium przy Königplatz (rzeźby na stacji odwołujące się do Muzeum Rzeźby Antycznej), w Paryżu (stacja Luwr) i w Nowym Jorku, na stacji obok Muzeum Historii Naturalnej, gdzie peron ozdobiono płaskorzeźbami przedstawiającymi dinozaury. Tego typu ekspozycje mają walor edukacyjny, podnoszą atrakcyjność przestrzeni miejskiej i równocześnie mogą być świetną reklamą dla muzeów. Warto pamiętać, że metrem z Płockiej będzie można dojechać bezpośrednio do Arsenału – siedziby muzeum Archeologicznego!

Wyjątkowość ekspozycji na peronie przy Płockiej polegałaby na pokazaniu szczątków mamuta dokładnie w miejscu, gdzie je odnaleziono. Plac Wilsona wygrywał już konkursy na najpiękniejszą stację metra na świecie. Dlaczego więc warszawskie metro nie mogłoby pochwalić się pierwszym peronem, na którym na pociągi oczekuje mamut?

Gorąco zachęcamy do poparcia inicjatywy poprzez złożenie podpisu!

Link do wydarzenia na fb: https://www.facebook.com/events/572267066568705/
Link do petycji: https://www.petycjeonline.com/wyeksponowanie_szcztkow_mamuta_na_stacji_metra_pocka

Organizatorzy czekają na Wasze podpisy do końca stycznia, następnie złożą petycję i wniosek do odpowiednich organów.

Gościnnie dla Pańskiej Skórki: Maria Pawlak i Piotr Hummel

Co sądzisz? Skomentuj!