Komiksowa Warszawa. Kultura Gniewu zaprasza na Niech Żyje Komiks #2.

Już w sobotę 25 listopada w Muzeum Etnograficznym w Warszawie po raz drugi odbędzie się wyjątkowe wydarzenie – „Niech Żyje Komiks”, organizowane przez magazyn Zwykłe Życie. Pańska Skórka ma przyjemność mu patronować. Jednym z wystawców na targach będzie Kultura Gniewu. Zapytaliśmy twórców wydawnictwa o ich ulubione warszawskie komiksy i dlaczego ich zdaniem warto wybrać się na NŻK #2. 

Pańska Skórka: Jakie są najbardziej warszawskie komiksy według Kultury Gniewu? Czy macie ulubione albumy, których akcja dzieje się w stolicy?

Kultura Gniewu: Najbardziej warszawskie to oczywiście te, których akcja dzieje się w Warszawie i o Warszawie opowiadają. Do naszych ulubionych należą np. „WWA”, czyli reportaże o stolicy zrobione przez trio Alex Kłoś, Tomek Kwaśniewski i Przemek Truściński, czy totalny komiks akcji z demonami szalejącymi w centrum pt. „Ursynowska Specgrupa od rozwałki” Marka Oleksickiego i Łukasza Mieszkowskiego. Ale naszym naprawdę ulubionymi i najbardziej warszawskimi są „Esencja”  i „Romantyzm” Krzyśka Gawronkiewicza i Grzegorza Janusza. Z tymi dwoma komiksami spokojnie można robić niebanalne turystyczne trasy po Warszawie.

Wystawiacie się na targach po raz drugi. Co się Wam w nich najbardziej podoba?

To, że nie chodzi w nich o celebrytów, z którymi można sobie za odpowiednią sumę zrobić zdjęcie, czy filmowe i serialowe adaptacje komiksów, ale właśnie o komiksy, fantastyczną, niezwykle różnorodną formę opowiadania i ludzi je tworzących. Można ich tu spotkać, pogadać z nimi, wziąć autograf. Poza tym bardzo odpowiada nam atmosfera tej imprezy. Bezpretensjonalna i sympatyczna jak na spotkaniu przyjaciół.

Podczas NŻK #2 będzie można zapoznać się z wieloma ciekawymi nowościami wydanymi przez Kulturę Gniewu, w tym z komiksem „Powstanie film narodowy” autorstwa Jacka Świdzińskiego. 

Jak zmienił się odbiór się komiksu przez cały okres działalności Kultury Gniewu? Kto przychodzi na Wasze stoisko? Jacy są dzisiejsi czytelnicy komiksów?

Działamy ponad 17 lat, więc odbiór zmienił się bardzo. Jeśli chodzi o komiks to w końcu zrobiło się w Polsce… normalnie. Oferta dla każdej grupy wiekowej i rozmaitych zainteresowań jest bardzo duża, różnorodna. I tę różnorodność czytelników widać też na naszym stoisku. Przychodzą wszyscy – starsi, młodsi, całe rodziny. Bardzo nas to cieszy.

Czy Warszawa ma komiksowy potencjał? Do którego komiksowego miasta da się ja według Was porównać – Gotham City?

Warszawa, jak każde duże skupisko ludzi, ma wielki komiksowy potencjał. Bo najlepsze komiksy to po prostu opowieści o ludziach. Ich pragnieniach, słabościach, marzeniach… A jeśli jeszcze scenografia takiego komiksu jest widowiskowa, intrygująca to już w ogóle super. Warszawa spokojnie taką scenografią mogłaby być.

Plansza z komiksu „Anastazja” – niesamowitej opowieści Magdaleny Lankosz i Joanny Karpowicz. 

Jakie były początki wydawnictwa oraz samego komiksu w Warszawie?

Wydawnictwo powstało, by wydać znane z punkowych zinów komiksy Prosiaka i Pały (Krzysiek Owedyk i Dariusz Palinowski). Tak się przyjęły, że 17 lat później nadal jest na rynku i wydaje świetne polskie i zagraniczne komiksy. A o początki komiksu w Warszawie to trzeba by jakiegoś varsavianistę pytać :-)

Poprosimy o specjalną zachętę by przyjść na Niech Żyje Komiks #2.

Jeśli cały czas nie wiecie za dużo o komiksach to jest to idealna okazja żeby w przyjemnych okolicznościach poznać ten fascynujący świat i znaleźć w nim coś dla siebie. Na każdym stoisku czekał będzie świetny przewodnik. A jeśli kochacie komiksy to przekonywać was specjalnie nie trzeba :-)

Michał Śledziński – czyli słynny Śledziu i jego najnowsze dzieło czyli „Na szybko spisane”. 

**********************

Więcej informacji o wydarzeniu oraz jego aktualny program znajdziecie tu. Poza okazją do zakupienie komiksów i porozmawiania z wystawcami, podczas targów będzie można wziąć udział w prelekcjach i warsztatach.

Co sądzisz? Skomentuj!