Kinomaki czyli filmowe sushi

W warszawskim kinie „Kultura” startuje nowy festiwal filmów japońskich „Kinomaki”. Joanna Baranowska, współorganizatorka przeglądu, poleca Wam pięć filmów, które warto zobaczyć na festiwalu. Zapraszamy!

Joanna Baranowska: „Między drugim, a ósmym grudnia w kinie Kultura na Krakowskim Przedmieściu odbędzie się przegląd filmów japońskich „KINOMAKI„. Jako jedna z organizatorek chciałam polecić czytelnikom Pańskiej Skórki filmy, które według mnie zasługują na szczególną uwagę.

W poniedziałek 2.12 pokażemy (być może znany już polskim widzom dzięki Warszawskiemu Festiwalowi Filmowemu) obraz Kei’a Ishikawy „Ślady grzechu”. Fani kina japońskiego wiedzą zapewne, że filmy z tego kraju mają zwykle dość szczególny klimat, na który składają się sposób ich  nakręcenia, zabiegi montażowe czy prowadzenie aktorów przez reżysera. „Ślady grzechu” są jednak trochę inne i da się wyczuć, że reżyser pobierał nauki na słynnej łódzkiej filmówce. Za zdjęcia odpowiedzialny jest Polak, Piotr Niemyjski, co dodatkowo sprawia, że „Ślady grzechu” to oryginalny miks polskiej i japońskiej sztuki filmowej.

Miłośnikom tradycji proponuję film „Każdy dzień to dobry dzień” (04.12) i towarzyszące mu spotkanie z japońską herbatą. Pamiętajcie, że jeśli chcecie przed seansem napić się czarki herbaty matcha trzeba pojawić się w kinie wcześniej (zaczynamy o 18:00!) i wykupić w kasie kina dodatkowy bilet. Członkowie warszawskiego Stowarzyszenia Drogi Herbaty Sunshinkai przedstawią widzom podstawy herbacianej etykiety, a po seansie mistrzyni szkoły Urasenke weźmie udział w sesji Q&A.

Dla foodies, którzy odwiedzili już wszystkie warszawskie szuszarnie i ramenownie szykujemy smakowity kąsek w postaci pokazu filmu „Znowu ten wredny obiadek?!” (05.12), przed którym doktorantka japonistyki UW, Monika Nawrocka, opowie o sztuce bento – japońskiego jedzenia na wynos. Japońskie matki prześcigają się w tworzeniu małych kulinarnych dzieł sztuki dla swoich dzieci, okazując im w ten sposób miłość. Jeśli ktoś jest zainteresowany tematem polecam wyszukać w internecie frazę „chara bento” i cieszyć oczęta.

Ostatnim obrazem, jaki chciałabym polecić jest niespodziewany hit z zeszłego roku i pozycja obowiązkowa dla fanów kina gatunkowego. „Jednym cięciem” (07.12, godz. 17:00), niezależny film o zombie podbił serca japońskiej publiczności i jeśli ktoś nie miał okazji obejrzeć go w listopadzie podczas 5 Smaków to ma teraz szansę nadrobić zaległości.”

Serdecznie zapraszamy!

Co sądzisz? Skomentuj!