Głową w mur

Napisy na murach towarzyszą miastom od zawsze. Ostatnio znalazłem coraz ciekawsze przemyślenia warszawskich ulicznych filozofów, którzy postanowili ozdobić nimi miejską przestrzeń. Można je podzielić na kilka kategorii.

1. Egzystencjalne:

„Stary będę jak będę stary” – autor skupia się na swoim młodym wieku i wskazuje na afirmację drzemiących w nim sił witalnych. Pod wpływem chwili umieszcza napis na murze, aby podzielić się z potomnymi dobrą wiadomością – przed wami jeszcze całe życie!

„Życie aż do śmierci” – odmienny charakter pisma wskazuje na innego autora tego sloganu. Hasło stanowi jednak rozwinięcie poprzedniej myśli (oba wpisy znajdują się na jednej ścianie). Żyjemy dopóty, dopóki nie umrzemy i warto dobrze wykorzystać czas nam dany. Do śmierci możemy żyć ciągle czując się młodymi, o ile życie nie okaże się zbyt wielkim wyzwaniem.

„Życie!” – jedno słowo, a ile znaczeń.

stary bede jak bede stary (1)az do smierci

zycie

2. Językowe

„Polonia kórwy HWDP” – przykład na to, że nie warto pisać pod wpływem emocji i bez zastanowienia. Autor okazał się mistrzem krótkiej formy, bowiem w trzech słowach wyraził zarówno niechęć do wrogiego klubu piłkarskiego oraz nienawiść do policji i ortografii.

„Polonia kurw ą jest…” – ofiarą ataku autora znów pada KS Polonia, ale myśliwy szybko staje się zwierzyną. Są na tym świecie jeszcze przechodnie, którzy nie przejdą obojętnie obok tak rażącego błędu. Prof. Bralczyk byłby dumny.

polonia korwypolonia kurwol

3. Apokaliptyczne/Eschatologicznedroga do piekla

„Polska łask niegodna! Nie cała” – Nadchodzi Sąd Ostateczny. Według autora żyjemy w kraju, który nie dostąpi łask i będzie potępiony. Znajdzie się jednak kilku sprawiedliwych, którzy przetrwają. Ich imion niestety nie poznamy, ale najprawdopodobniej będą napisane na różowo.

„Droga do piekła” – skoro jesteśmy łask niegodni, musimy wiedzieć  jaki los  jest nam pisany.

polska niegodna

4. Złudzenia neoplatońskie

„Iluzoryczny byt” – napis na ścianie domku z lat 70-tych. Dom to byt czy odbicie bytu? Patrząc się na napis tracimy orientację i zastanawiamy nad jego iluzorycznym charakterem, który rzutuje na całą okolicę nadając jej zupełnie nowe znaczenie.

iluzoryczny byt

5. Wspomnienia z dzieciństwa

„Migotka robiła lache ze fete kurwisko”; „Migotka szmato”; „Migotka kurwo jebana zruchałas się  z frajerem cycem” – na osiedlowym podwórku Migotka straciła niewinność oddając się niemoralnym rozkoszom. Ktoś najwyraźniej poczuł się dotknięty wybrykami Migotki i postanowił poinformować sąsiadów o wybrykach Migotki. Co gorsza, Migotka nie jest z kreskówki. Ma imię i nazwisko i zapewne nie widziała jeszcze napisu. Gdyby zobaczyła napis to on i jego autor nie przetrwaliby nienaruszeni do dziś.za fete

migotka szmatomigotka k j

 

Tekst  i zdjęcia – Mati Kaczyński

Co sądzisz? Skomentuj!