#frajersko | Subiektywne podsumowanie roku 2013 cz. 1/2

Rok 2013 za nami…

Co było w nim frajerskiego wyjaśniają blogerzy Pańskiej Skórki.


frajersko_panska_skorka

 

Adam Kaliszewski

1. Inwestycja przy Podwalu – przykład ignorowania dziedzictwa materialnego, układu urbanistycznego, braku poszanowania dla wszystkich i wszystkiego, symbol niejasnych powiązań biznesowych i tego, co najgorsze w relacjach deweloper-miasto-mieszkańcy.

2. Referendum prezydenckie – niepotrzebny cyrk na kółkach, w którym zarówno ratusz, jak i jego oponenci pokazali się z jak najgorszej strony. Zaangażowanie najwyższych władz państwowych – wstyd i kpina z demokracji i obywateli.

3. Wycofanie ikarusów – kiedyś musiało nastąpić, ale i tak żal.

4. Podpalenia tęczy – przykład brunatnego ponuractwa, braku tolerancji dla czegokolwiek i kogokolwiek, ulica vs sztuka, 1:0 dla ulicy.

5. Dalsza ekspansja reklamy wielkoformatowej – która będzie trwać i trwać przez kolejne lata, aż płachty przykryją całe miasto.

 

Panna Meluzyna

1. Brak zakrojonej na szeroką skalę strategii pomocy zwierzętom bezdomnym. Bo wiadomo, zwierzęta nie głosują. A te bez meldunku – jeszcze bardziej.

2. Marsz Niepodległości – znów chuligany opanowują stolicę, media robią wokół tego teatrzyk. Dużego zaskoczenia nie ma. Jest cyrk, przemoc, spalona tęcza. Są narodowcy atakujący squaty i wyrywający drzewka (bo drzewka były bardzo agresywne?).

3. Wystrzałowy Sylwester – rustykalny (czyli czerstwy) gust władz miasta i brandzlowanie się fajerwerkami, których nienawidzą koty, psy i ich właściciele (nie wiadomo kto bardziej). Czynienie cierpienia odbyło się zapewne przy radosnych piosenkach występujących gwiazd. Z playbacku.

 

Adam Barański

1. Kolejne wyburzenia zabytków i bezradność konserwatora – w tym koronny przykład – wyburzenie budynku przy Zajęczej. Nic mi nie wiadomo o pociągnięciu do odpowiedzialności dewelopera.

2. Burdy i kolejny rok bezradności miasta/policji oraz zastraszania mieszkańców Warszawy w czasie Marszu Niepodległości.W przyszłym roku zapraszamy na marsz do lasu, choć i tam nie objedzie się pewnie bez zniszczeń.

3. Komunikacja – próba skasowania linii 175, zmiana częstotliwości w rozkładach jazdy, podwyżki biletów za czym nie idzie poprawa jakości usług, płonące Inspiro

4. Senatorska i nieliczenie się z mieszkańcami, UNESCO. Oczywiście wszystko zgodnie z przepisami, więc #frajersko wędruje dla miasta.

5. Dalsze zaniedbania – śmierć Starówki, Pragi, brak pomysłu na politykę kulturalną miasta, ciągle brak pomysłu na to jak walczyć z reklamą wielkoformatową

6. Muzeum Historii Żydów Polskich – otwarcie Muzeum bez wystawy.

 

Romuald Brüdke

1. Tęcza – za zainstalowanie 4 olbrzymich latarni podświetlających tęczę na Zbawiksie, a przede wszystkim za brak umiejętności rozwiązywania problemów i konfliktów przez władze miasta.

2. Inspiro – za wprowadzenie bez testów – żeby zdążyć przed referendum – i szybkie wycofanie, bo pociągi same w sobie całkiem ok.

3. Kebab Sąsiad – likwidacja legandarnej kebabiarni związana m.in. z enigmatyczną nową inwestycją na Słodowcu.

4. Złota 44, pseudonim Żagiel – bo ma nieładną elewację.

5. Stadion Narodowy – poza dużymi eventami sprawia wrażenie wydzielonej i opustoszałej części miasta.

 

Piotr W. Bartoszek

– Podpalenie klubu Sen Pszczoły.

– Straszenie warszawiaków likwidacją nocnych kursów metra.

– Śnieg w kwietniu.

– Reklamy wielkoformatowe i w ogóle zalew nielegalnych reklamopodobnych tworów na elewacjach i ogrodzeniach.

– Buc ze Złotej 44 (Roger Black – dyr. kreatywny) – “Jak dla mnie tego budynku nie musi kochać cała Warszawa. Wystarczy, że znajdę 266 osób, którym się spodoba” [źródło cytatu: wywiad dla gazeta.pl z 23.07.2013]

– Ignorancja, zarozumialstwo, dyletanctwo, pycha i poczucie nietykalności władz – niemal na każdym szczeblu.

– Wysokie ceny płyt cd i kaset magnetofonowych.

– Opóźniona budowa II linii metra.

– Basen na Trasie AK.

– Kocioł przy rzekomej chęci wyrzucenia Kulturalnej z dotychczasowego miejsca.

– Powołanie Grzegorza Piątka na stanowisko Naczelnika Wydziału Estetyki Przestrzeni Publicznej – nadzieje z tym związane a przede wszystkim jego odejście (posłużył jako osoba mająca ocieplić wizerunek Ratusza przed referendum, machina urzędnicza, która wiązała mu ręce).

– Wszechobecne burgery…

– Politycy zniechęcający do udziału w warszawskim referendum (Tusk, Komorowski), oraz ludzie z Warszawą niespecjalnie związani (Wałęsa).

– Robienie sobie żartów z mieszkańców Warszawy przez Prezesa Rady Ministrów – nawet jeśli HGW zostanie odwołana to i tak powoła ją na stanowisko komisarza.

– Wyrzucanie pieniędzy na laurki dla Ratusza (np. http://zmieniamywarszawe.pl).

– Nie idę DO referendum – czyli ‘oddolna obywatelska akcja społeczna’ finansowana przez PO.

– Rozgrzebany Prudential.

– Miejsca w Warszawie, o których nie miałeś pojęcia, że istnieją – czyli farma fejsbukowych lajków dla naiwnych klikaczy, a tam takie kwiatki, jak wiadukt na Karowej albo pijalnia czekolady Wedla – Takie WOW.

– Podwale 1 – czyli istna opera mydlana – kłamstwa dewelopera, że inwestycja była konsultowana ‘z wszystkimi świętymi’ w mieście i w UNESCO, pozwolenie na budowę wydane przez Jolantę Zdziech-Naperty, a jednym z autorów projektu jest jej syn Bartosz Naperty, wydana przez HGW pod naciskiem opinii publicznej decyzja o wstrzymaniu budowy, która później przez wojewodę została uchylona (deweloper przez ten czas budowy nie wstrzymał, a właściwie nie wstrzymał rozbiórki kamienicy).

– Niewłaściwe zabezpieczenie przez policję Marszu Niepodległości, opieszałość policji. W rezultacie bitwa kiboli z anarchistami na ul. Skorupki i po raz setny spalona tęcza.

– Wybrukowanie kostką Bauma ścieżki leśnej wzdłuż ulicy Dewajtis w rezerwacie Las Bielański, mimo iż Zielone Mazowsze przedstawiło inne możliwości budowy chodnika.

– Eventy z śledzikiem w nazwie, na których nie spotkałem nawet grama śledzika

A jutro zapraszamy na podsumowanie tego, co w 2013 roku było #elegancko.

podsumowanie1_panska_skorka

Co sądzisz? Skomentuj!