Czy doczekamy się nowej Koszykowej?

Niecierpliwie odliczamy czas do otwarcia nowych i odświeżonych pomieszczeń Biblioteki na Koszykowej. Pisaliśmy już o przebiegającym tam remoncie połączonym z rozbudową placówki o nowoczesny gmach – co w całości tworzy jedną ze sztandarowych inwestycji Warszawy i Mazowsza. Może się jednak okazać, że zapowiadane zmiany zobaczymy z dużym opóźnieniem… lub nigdy.

Niedawno z naszym blogiem skontaktowali się przedstawiciele działających w bibliotece związków zawodowych, przesyłając nam krótkie oświadczenie, którego treść przytaczamy poniżej. Choć jesteśmy blogiem, a nie „regularną” gazetą czy portalem informacyjnym, to uważamy, że w identycznym stopniu obowiązuje nas pełna rzetelność – taka sama jak etatowych dziennikarzy, a może nawet większa, bo Pańska Skórka jest owocem pasji i miłości do miasta, a nie sposobem na zarobkowanie. Uruchomiliśmy więc nasze kanały, kontakty, poszperaliśmy tu i ówdzie i niestety potwierdzamy: istnieje poważna obawa, że spodziewane wkrótce uroczyste otwarcie obiektu – a w szczególności nowych wnętrz – jest rzeczywiście zagrożone.

Związki Zawodowe działające przy Bibliotece Publicznej m. st. Warszawy Biblioteki Głównej Województwa Mazowieckiego są coraz bardziej zaniepokojone sytuacją finansową instytucji. W maju b.r. zostanie oddany nowy gmach Biblioteki, utrzymanie którego już generuje wysokie koszty. Urząd Marszałkowski na wniosek Dyrektora Biblioteki o niezbędne zwiększenie budżetu na ten cel poinformował o braku środków finansowych. Budzi to niepokój i pytania o przyszłość nowej Biblioteki, jej funkcjonowanie i utrzymanie.

Anna Kaczorowska (wiceprzewodnicząca Komisji Międzyzakładowej Pracowników Bibliotek Publicznych NSZZ”Solidarność” Region Mazowsze)

Wyniki naszego „blogerskiego śledztwa” potwierdziły, że dotychczasowy poziom wojewódzkich dotacji budżetowych, który nie uwzględnia uruchomienia nowych przestrzeni (wymagających oświetlenia, klimatyzacji, zapewnienia czystości itd.), nie zostanie zmieniony. Postanowiliśmy więc zapytać o stanowisko p. Adama Struzika, marszałka województwa, czyli osobę, której jednostka organizacyjna w praktyce decyduje o poziomie finansowania. Do sekretariatu biura p. Struzika przesłaliśmy pięć pytań, chcąc dowiedzieć się m.in. czy biblioteka zostanie otwarta zgodnie z planem, czy faktycznie poziom dotacji pozostanie taki jak w okresie poprzedzającym remont, jaki jest poziom tych dotacji i ile będzie on wynosił po otwarciu nowego obiektu, czy trwają rozmowy z biblioteką mające na celu znalezienie ewentualnego kompromisu, a przynajmniej zbliżenie stanowisk, i wreszcie, jaki jest „plan b” województwa na wypadek, gdyby takiego kompromisu znaleźć się nie udało. Niestety, p. Marta Milewska, rzeczniczka prasowa Urzędu Marszałkowskiego, odniosła się wyłącznie do kwestii poziomu dotacji, nie odpowiadając na pozostałe pytania:

Jeśli chodzi o wysokość dotacji województwa dla Biblioteki Publicznej m.st. Warszawy – Biblioteki Głównej Województwa Mazowieckiego, to w tym roku wynosi ona 12 370 764 zł. Ewentualne jej zwiększenie będzie możliwe po analizie potrzeb placówek kultury i ocenie sytuacji finansowej województwa. Obecnie analizujemy sytuację.

Biblioteka pełni również rolę powiatowej biblioteki publicznej dla m. st. Warszawy. Zgodnie z porozumieniem z miastem, placówka jest również finansowana z jego budżetu. Czekamy na podpisanie tegorocznego porozumienia. Nie mamy informacji, czy dotacja miasta zostanie zwiększona.

Co na to związki? – „Analizowanie sytuacji”? Wszak będąca przedmiotem naszego zainteresowania inwestycja nie jest żadną niespodzianką. Budowa trwa od kilku lat i należałoby się spodziewać, że środki na utrzymanie placówki w jej nowym kształcie będą od dawna zabezpieczone, ujęte w jakichś planach finansowych, szacunkach… – dodaje Anna Kaczorowska.

W chwili obecnej przyszłość zasłużonej warszawskiej placówki stoi więc pod dużym znakiem zapytania. W wariancie pesymistycznym czeka nas przedłużenie stanu tymczasowości do bliżej nieokreślonego punktu w czasie. W wariancie optymistycznym – zdarzy się cud: województwo, wspólnie z Ratuszem, znajdzie pieniądze i już niedługo czytelnicy będą mogli cieszyć się nowymi wnętrzami. Ale czy wierzymy w cuda?

Co sądzisz? Skomentuj!