5 pytań do… Pauliny Goliszewskiej-Borys, Koordynatora projektu „Muzeum Utracone”

Czy wiecie, że jest takie muzeum, w którym można zobaczyć dzieła sztuki zdobiące niegdyś najpiękniejsze warszawskie (i nie tylko) kolekcje, zrabowane podczas II wojny światowej? Gdzie można prawie dotknąć obrazów, rycin i rzeźb, których ewentualny powrót do Polski stoi pod znakiem zapytania… Tym razem w naszym cyklu „5 pytań do…” (wyjątkowo w formule 6 pytań) w roli głównej pojawia się „Muzeum Utracone”, czyli wyjątkowy projekt multimedialny. Istotny szczególnie dla Warszawy, z której w czasie wojny zrabowano ogromną ilość dzieł sztuki.

1. Skąd wziął się pomysł Muzeum Utraconego? O zbiorach, które „zniknęły” z polskich kolekcji sztuki mówi się od dziesięcioleci, a jednak nikt do tej pory nie wpadł na taką formułę ich prezentacji.

Pragniemy przystępnie przedstawić Polakom kawałek historii, stąd taka forma. Filmy muszą być atrakcyjne merytorycznie, ale i artystycznie, by odbiorcy zapamiętali treść filmu i uświadomili sobie, jak wspaniałe zbiory sztuki posiadaliśmy przed wojną. Jest niezwykle ważne dla budowania ich tożsamości narodowej oraz nowoczesnego patriotyzmu.

2. Jaki odsetek zbiorów z warszawskich kolekcji przepadł w czasie II wojny światowej? Ile z tych dzieł można zobaczyć w Muzeum Utraconym?

Polska utraciła ponad 70% swoich zbiorów, z tego też względu Muzeum Utracone symbolicznie jest największym Muzeum Rzeczypospolitej. MKiDN prowadzi katalogi utraconych dzieł sztuki, które zawierają ponad 63 tysiące obiektów (w tym zespołów obiektów). Wiele z nich znajdowało się w kolekcjach warszawskich – muzealnych, kościelnych, prywatnych. Podczas wojny dzieła sztuki były wywożone z Warszawy lub ukrywane. Ciężko jest oszacować jakie ilości samych warszawskich dóbr kultury uległy zniszczeniu lub grabieży, ale warto tu pamiętać, że zniszczeniom bądź poważnym uszkodzeniom uległo 95% budynków, a co za tym idzie ich wyposażenia, w tym dzieł sztuki. Obecnie w bazie MKiDN zrastrowanych jest 16832 rekordów strat z Warszawy. Wiele z nich prezentowane jest w kolekcjach Muzeum Utraconego.

Odzyskany w 2014 r. z USA obraz Johanna Conrada Seekatza Św. Filip chrzci sługę królowej Kandaki – obecnie w Muzeum Narodowym w Warszawie

Odzyskany w 2014 r. z USA obraz Johanna Conrada Seekatza Św. Filip chrzci sługę królowej Kandaki –
obecnie w Muzeum Narodowym w Warszawie

3. Czy Wasza działalność pomaga także odzyskiwać utracone dzieła sztuki?

Muzeum Utracone jest projektem, który prezentuje i przywraca pamięć o utraconych obiektach. W ten sposób więcej osób poznaje polskie zaginione zbiory. Jednak ich fizycznym odzyskiwaniem zajmuje się MKiDN oraz Rząd Polski, jeśli więc ktoś posiada jakiekolwiek informacje na temat utraconych dzieł sztuki, zawsze przekierowujemy taką osobę do Wydziału Strat Wojennych w MKiDN. Katalogowanie i digitalizacja zbiorów muzealnych zwiększa szanse na odnalezienie poszukiwanych obiektów.

4. Główny pokaz projektu odbywa się w czasie Nocy Muzeów w Warszawie. Co go wyróżnia?

Wielki pokaz w Warszawie odbywa się przed Pałacem Prezydenckim. Traktem Królewskim tej Nocy przechadzają się tysiące osób i każda z nim może zobaczyć film. Film wyświetlany jest nieustannie od ok 22 do 2 w nocy. Sam pokaz jest niezwykle widowiskowy – poza filmem wyświetlanym na dwóch ekranach ustawionych po bokach pomnika Księcia Józefa Poniatowskiego, na ścianach bocznych Pałacu są wyświetlane ogromne ruchome grafiki. Pokazowi towarzyszą dodatkowe atrakcje, np. wystąpienia aktorów, animatorów czy hostessy rozdające gadżety Muzeum Utracone, a osoby te są zawsze wystylizowane adekwatnie do prezentowanego filmu. Oprócz głównego pokazu-eventu przed Pałacem Prezydenckim, mniejsze pokazy odbywają się w Muzeum Narodowym, Pałacu w Wilanowie, na Zamku Królewskim i w wielu innych Muzeach w Warszawie, ale i w całej Polsce.

IMG_0777

Prezentacja podczas Nocy Muzeów 2014 – fot. Przemysław Borys

5. Za filmem – multimedialnym pokazem Muzeum stoją znane nazwiska. Czy Marta Ignerska i Envee podzielają Waszą pasję i miłość do utraconych dzieł sztuki, czy była to współpraca wyłącznie komercyjna?

Twórcy filmu włożyli wielkie serce w przygotowanie tegorocznej prezentacji. Byliśmy szczerze zaskoczeni tak wielkim zaangażowaniem artystów, ich poświęceniem, nieprzespanymi nocami i pasją jaką zapałali do tego projektu. Współpraca ta nie mogłaby być wyłącznie komercyjna, głównie z powodu, że projekt rokrocznie pozyskuje środki z dofinansowań i od sponsorów, przez co są one ograniczone. Zarówno Marta Ignerska, jak i Envee, za niewielkie wynagrodzenie, zrealizowali niesamowity, pełen emocji, film. Dodam, że wielką rolę odegrali tu również Cezary Chojnowski i Paweł Stankiewicz, którzy godzinami animowali odręczne rysunki Marty. Drugą kwestią dotyczącą współpracy ze wspomnianymi artystami, jest fakt, powiem nieskromnie, że każdy, kto choć przez chwilę zaczyna pracować przy Muzeum Utraconym, nie może już wyrzucić go z serca.

Odzyskany w 2014 r. z Niemiec obraz Schody pałacowe Francesco Guardiego - obecnie w Muzeum Narodowym w Warszawie

Odzyskany w 2014 r. z Niemiec obraz Schody pałacowe Francesco Guardiego – obecnie w Muzeum Narodowym w Warszawie

6. Co specjalnego szykujecie dla Warszawy na kolejny rok? W jaką stronę będzie rozwijało się Muzeum?

Pragniemy pozostać przy tak nowoczesnej formie jak w 2014. Nigdy nie zapominamy o faktach historycznych oraz o archiwaliach, ale zdecydowanie zostaniemy przy oprawie współczesnej. Zauważyliśmy bowiem, że taka forma, mimo swej kontrowersyjności, trafia do osób starszych, ale przede wszystkim wyjątkowo zainteresowała ludzi młodych i dzieci. Co do kolekcji na przyszły rok, ciągle zastanawiamy się na tematyką, pomysłów jest wiele. Póki co zaprezentowaliśmy dwie wspaniałe letnie kolekcje utraconych dziel sztuki („Zwierzęta” i „Bracia Gierymscy”) na naszej stronie www.muzeumutracone.pl, a przed nami jeszcze jedna jesienna kolekcja. Staramy się bowiem działać jak realne muzeum, w którym 2-3 razy w roku pojawiają się nowe wystawy.

Zobacz film Muzeum Utracone 2014 – kliknij.

Muzeum Utracone na Facebooku

Co sądzisz? Skomentuj!