Wystawa W Budowie

Już 22 października otworzy się tegoroczna, ósma edycja festiwalu Warszawa W Budowie. Jej główna wystawa zatytułowana będzie „Wreszcie We Własnym Domu. Dom Polski W Transformacji”. Nie możemy się już doczekać festiwalowych atrakcji. Aby ulżyć i wam w nerwowych chwilach, prezentujemy przedsmak tego, co znajdzie się na wystawie. Mieliśmy okazję zobaczyć jak powstaje ekspozycja. Przeżyliśmy Wystawę W Budowie.

WWB_8_FB_cover_2A

Podczas odwiedzin zapytaliśmy Tomasza Fudalę, kuratora Warszawy W Budowie, o najważniejsze jego zdaniem dzieło prezentowane na wystawie:

„Bardzo polecam pracę Kacpra Kępińskiego, która pokazuje osiedle deweloperskie rozebrane na części. Wydaje nam się dookoła, że Warszawa jest w budowie, że dużo się buduje i, że nowe budynki są takie piękne. Kiedy do nich podejdziemy i popukamy w ścianę zewnętrzną usłyszymy, że jest to styropian lub styrodur. Nowy budynek jest budowany nie zawsze do końca dobrze. Kępiński na serii makiet rozdziera budynki. Na serii makiet z zielenią pokazuje ile na osiedlach grodzonych jest powierzchni biologicznie czynnej. Nie ma tam szans, żeby wyrosło drzewo. Pokazuje też, jak można by to osiedle zaprojektować poprawnie: z pawilonem usługowym, z terenem zielonym, placem zabaw i światłem dochodzącym.

Wystawa to dla ludzi możliwość wyciągnięcia praktycznej wiedzy związanej z wynajmowaniem czy kupowaniem mieszkania. To rzeczy oczywiste w świecie architektonicznym.  Architekci wyciskają jak najwięcej z projektu, a deweloperzy chcą jak najwięcej mieć z działki. Są też aspekty ukryte np. suburbanizacji czyli rozlewania się Warszawy, która ma ponad pięćset kilometrów kwadratowych. Za dojeżdżanie do osiedla ukrytego w lesie trzeba dopłacić trzy i pół tysiąca złotych rocznie. Tyle wynosi wyliczona przez ekonomistów roczna dopłata za stanie w korkach w podróży z Domaniewskiej na Białołękę. Żyjemy w mieście opartym o samochód i rozlewanie się przestrzeni. Planowanie w mieści jest tylko na rękę rynkowi, a nie nam jako mieszkańcom i kredytobiorcom ani samej przestrzeni. Wystawa ma charakter edukacyjny, ale poważnie traktuje też potrzeby ludzi.

W części o wnętrzach pokazujemy potrzebę komfortu w latach dziewięćdziesiątych i dzisiaj. W salonie występuje tam wielka sofa serialowa, na której może toczyć się całe życie rodzinne. Jest gigantyczna w stosunku do wersalki, która kiedyś była w dużym pokoju. Dzisiaj zamiast dużego pokoju mamy salon. Kiedyś była meblościanka, a dziś są minimalistyczne meble skandynawskich projektantów.”

Zajawkę pracy Kacpa Kępińskiego można podziwiać tu. 

Na koniec podkręcamy emocje. Oto kilka zdjęć z ekspozycji, na której trwają jeszcze ostatnie prace.

i-2 i-3

i-1 i-5  i-7 i-8 i-9 i-11 i

Do zobaczenia już w sobotę na otwarciu przy ul. Nowogrodzkiej 84/86!

Więcej informacji o festiwalu Warszawa W Budowie na stronie wydarzenia.

Komentarze

komentarzy